wtorek, 23 października 2012

Nalewka z aronii



Pierwszy napitek alkoholowy jaki w życiu zrobiłam. Nie przepadam za alkoholem na bazie wódki ale muszę przyznać, że nalewka bardzo mi smakuje. Jest słodka, ma cudowny kolor i fajnie się ją sączy wieczorami :) No a poza tym, jak pisałam o tu, aronia posiada wiele dobroczynnych właściwości. Można by powiedzieć, że samo zdrowie ;)

Składniki:
  • 2 kg aronii
  • 2 litry wody
  • 1,5 kg cukru
  • ok. 200 liści wiśni
  • sok z 2 cytryn
  • wódka lub spirytus


Umytą aronię oraz liście wsypujemy do dużego garnka, zalewamy zimną wodą i gotujemy około 20 min. od momentu zawrzenia. Od czasu do czasu mieszamy i rozgniatamy owoce. Po tym czasie sok odcedzamy przez gęste sito wyłożone ściereczką, dodajemy sok z cytryn (również przez sito aby miąższ i pestki nie dostały się do soku), cukier i mieszamy. Ponownie zagotowujemy, a gdy sok zacznie wrzeć odstawiamy garnek do ostudzenia.

Zimny sok mieszamy z (w zależności od tego jak mocne trunki lubimy):
1:1 sok z wódką- średnio słaba nalewka
2:1 sok z wódką- bardzo słaba nalewka
1:1 sok ze spirytusem- bardzo mocna nalewka
2:1 sok ze spirytusem- średnio mocna nalewka

Przelewamy do butelek i zakręcamy.
Nalewka najlepiej smakuje po 30-50 dniach.

Smacznego.




Źródło inspiracji: Polarnego- takie tam gadanie

7 komentarzy:

  1. Podziwiam piękny kolor. Cały czas marzę o tym, żeby w nalewki się też pobawić, ale jakoś nie mogę się zabrać...

    OdpowiedzUsuń
  2. wylało się? :)

    uwielbiam taką nalewkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jestem fanką nalewek, ale z przyjemnością obejrzałam Twoje zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. to już wiem jak robi to mój dziadek ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. Aronia z liśćmi właśnie się gotuje, jutro kupię alkohol - zrobię pół na pół - pół wódki i pół spirytusu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyliłam się - wyszła znakomita :) dziękuję za przepis! Trochę go zmodyfikowałam po swojemu.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...